Czyli Matka, Syn, Córka i pies z kotem.

Matkowanie.

Licznik.

Licznik.

Rok temu o tej samej porze też byłam chora. Też leżałam w łóżku. Tyle, że nie spał obok mnie Syn i Córka. Byli daleko, dalej niż daleko. Byłam zupełnie gdzie indziej, w innym miejscu, państwie, trochę innym świecie. Też miałam urodziny. wtedy było ciężko, ale […]

Dowodzik.

Dowodzik.

Prawda jest taka, że nie muszę szukać tematów, żeby coś na blogu się pojawiło. Moje życie, dzieci i cała kołomyja z tym związana dostarcza mi wystarczająco materiału dowodowego. A właśnie, jeśli chodzi o materiał dowodowy. Sytuacja taka. Idę po Córkę do przedszkola. Idę, biegnę, bo […]

Statystycznie.

Statystycznie.

Matka ma spektrum naiwności w zasobach psychiki. Dzisiaj na przykład sądziłam, nie, ja byłam pewna, że się wyśpię. Tak luksusowo do siódmej rano. Informacja dla nie-rodziców: tak, spanie przy przedszkolno-szkolnym tandemie do siódmej rano luksus. Przy znacznie mniejszych dzieciach fakt zamknięcia oka innego niż mruganie […]

Córci.

Córci.

Tekst zaległy. Powinien się pojawić 3 października. Dzisiaj chcę napisać do mojej Córki. Wiecie, że skończyła pięć lat? Wiecie jak to jest, kiedy ma się obraz słów, wypowiedzi, znacie ich kontekst, ale słowa nie wystarczą, żeby napisać? Tak jest teraz, bo jak napisać: kocham Cię, […]

Syn.

Syn.

Wyobrażacie sobie, że mój mały kochany Syneczek skończył właśnie sześć lat? Poważny facet z niego! Tradycyjny prezent ode mnie. List. Kiedyś powinien go tu przeczytać. Będzie starszy, jeszcze bardziej cudowny, może zbuntowany, może już szanujący starą Matkę. Czas pokaże i nauczy nas wszystkiego. Kochany Synku! […]

Czterolatka.

Czterolatka.

Tekst z początku października. I nadszedł ten dzień. Moja młodsza pociecha skończyła cztery latka. Wiecie jak to jest, kiedy Twoje dziecko staje się cudownie samodzielne, uroczo pyskate, wygadane i takie… lustrzane Twoje odbicie? Ja wiem. Codziennie patrzę na Córkę. Syn jest mniej podobny do mnie, […]