Czyli Matka, Syn, Córka i pies z kotem.

Córci.

Tekst zaległy. Powinien się pojawić 3 października.

Dzisiaj chcę napisać do mojej Córki. Wiecie, że skończyła pięć lat? Wiecie jak to jest, kiedy ma się obraz słów, wypowiedzi, znacie ich kontekst, ale słowa nie wystarczą, żeby napisać? Tak jest teraz, bo jak napisać: kocham Cię, tak, żeby to kocham wyrażało wszystko, co się czuje?

Kochana Córeczko!

Dzisiaj kończysz pięć lat. Pięć cudownych, chodź trudnych lat. Twój uśmiech niezmiennie promienieje, teraz  jeszcze bardziej niż rok temu. Pół dekady jesteś na świecie, odkrywasz go w każdy dostępny Ci sposób, masz swój wyjątkowy charakter. Jesteś wyjątkowa, pomimo, że bardzo do mnie podobna.

W swoim podejściu do życia podejmujesz decyzję szybko, czasem nie przemyślisz tego, co mówisz, ale to czyni Cię najbardziej uroczą dziewczynką jaką znam.

Zaskarbiasz swoim sposobem bycia każdego, kto Cie spotka. Uwielbiasz rysować i malować, robisz to daleko wykraczając ponad swój wiek. Twoje rysunki mają wiele szczegółów, kolorów, oznacza to, że rozumiesz i dostrzegasz bardzo dużo.

Wiesz, że znasz literki i potrafisz pisać cyferki? Czytać jeszcze nie chcesz. Nie musisz. Najważniejsze, żebyś robiła to, co kochasz, lubisz i w czym czujesz się dobrze. Niezmiennie kochasz konie, uwielbiasz na nich jeździć i być blisko nich. Nie stać nas na razie na to, żebyś robiła to profesjonalnie, zobaczymy co przyniesie przyszłość. Jesteś nad podziw sprawna, kilka tygodni temu nauczyłaś się robić fikołki na drążku. Twoi rówieśnicy, a nawet starsze dziewczynki nie nadążają za Tobą.

Jesteś niesamowita, a moje życie dzięki Tobie nigdy nie jest nudne, bo Ty nie potrafisz się nudzić. Jesteś iskierką, która cały czas ma coś do powiedzenia, coś do zrobienia. Jesteś w ciągłym ruchu i uwielbiasz być w centrum uwagi. Zaczynasz lubić występy na scenie i o dziwo nawet spódniczka powoli przestaje Ci przeszkadzać.

Cudownie patrzy się na to jak się zmieniasz z dziecka w świadomą własnej wartości małą kobietkę. Jesteś tak bardzo podobna do mnie, że czasem mnie to zaskakuje. Wyglądasz jak mała ja, zachowujesz się dokładnie jak mała ja. Wiem, że nie ochronię Cię przed problemami i trudnościami, jednak proszę Cię, nie popełniaj błędów, które popełniłam ja. Mam nadzieję, że zawsze będziesz świadoma swoich zalet i nie pozwolisz na to, żeby ktoś wmówił Ci, że nie masz żadnej wartości, że nie nadajesz się do niczego. Jesteś Cudem. Moim małym cudem.

Nie ukrywaj nigdy problemów i jeśli jakieś masz, obiecaj, że porozmawiasz ze mną, pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć, obiecuję Ci, że odpowiem na każde, nawet najtrudniejsze pytanie.

Mam nadzieję, że nawet jak dorośniesz, będziesz zbuntowaną nastolatką, potem młodą kobietą i kiedyś matką, pozwolisz mi być częścią Twojego świata.

Kocham Cię, nawet nie masz świadomości jak bardzo.

Mama



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *