Czyli Matka, Syn, Córka i pies z kotem.

Siedem.

Siedem.

Kochany Synku,

tradycją stało się pisanie do Ciebie i Twojej Siostry listów w Dniu Urodzin.

Dzisiaj kończysz siedem lat. Rok temu marzeniem moim było przytulic Cię w ten dzień. Zapytałeś mnie wtedy, czy będę na Twoje następne urodziny. Z pokorą w głosie, z tęsknotą za mną zapytałeś z taką dojrzałością, że moje serce zrozumiało, że nie ważne ile mamy problemów finansowych, to nic nigdy nie powstrzyma mnie przed spędzaniem czasu z Tobą. Nie umiem Ci wynagrodzić straconego czasu, żadna zabawka nie przytuli Cię, nie uspokoi, nie nauczy Cię tego, czego uczy rodzic. A masz, niestety tylko mnie. Przepraszam Cię, że nie mamy pełnej rodziny, że wybrałam Wam na ojca człowieka skrajnie nieodpowiedzialnego i krzywdzącego. Nie umiem Ci tego wynagrodzić w żaden sposób, nawet jeśli próbuję być trochę mamą, a trochę tatą.

Jesteśmy razem i to jest ważne. Te i każde następne urodziny spędzimy razem. Nie pozwolę, by cokolwiek nas rozdzieliło. Wiadomo, że czasem jest lepiej a czasem jest gorzej. Jako młody człowiek wielu rzeczy jeszcze nie rozumiesz i buntujesz się przed błahymi sprawami. Masz do tego pełne prawo, a moim obowiązkiem jest to prawo respektować. Uczysz się każdego dnia, staram się ze wszystkich sił w pędzie dnia codziennego przekazywać Ci wszystko co potrafię, ale nie naruszając jednocześnie Twojej chęci do poznawania wszystkiego co małe i duże. Wyrastasz na wspaniałego chłopca, jesteś bardzo rozsądny i mądry. Posiadasz swój własny kodeks moralny, którego niestety nie akceptuje Twoja młodsza Siostra, stąd pewnie Wasze ciągłe kłótnie i robienie sobie wzajemnie na złość. Wiem, że się kochacie, chociaż muszę przyznać, że potraficie dać mi porządnie popalić.

Patrzę na Ciebie każdego dnia i widzę, jak się zmieniasz, stajesz się poważnym uczniem. We wrześniu zacząłeś szkołę, a teraz już pięknie czytasz i piszesz. Jesteś naprawdę dobry w liczeniu i myśli technicznej. W miarę swoich możliwości obiecuję, że pomogę Ci rozwijać się w każdym kierunku. Z ogromnym sentymentem wspominam czas, jak byłeś maluszkiem, który nie potrafił mówić  i chodzić. Każdy wiek ma swoje uroki. Dzisiaj, Twoje horyzonty są coraz szersze i ciężko pracujesz osiągając wysokie cele, które są przed Tobą ustawione.

Jest pewnie wiele spraw, za które powinnam Cie przeprosić, chociażby za to, że mamy dla siebie tak mało czasu, że codzienność nie pozwala nam na więcej. Staram się jak mogę Mój Mały Cudzie, ale żeby zapewnić nam jakiekolwiek życie muszę pracować, co niestety wiąże się z ograniczonym czasem.

Jest też wiele momentów, za które chciałabym Ci podziękować. Chociażby za to, że jesteś, że pozwalasz mi być bardzo niedoskonałą mamą. Masz najbardziej zaraźliwy śmiech na świecie, a śmiejesz się bardzo często. Dziękuję Ci za każdą piękną laurkę, rysunek, wiersz i piosenkę. Za Twój optymizm i ogromną wolę pokonywania przeszkód i niesamowita odwagę.

A w Dniu Urodzin, życzę Ci, aby Twój świat, nasz świat był dla Ciebie dobry, pozwalał Ci rozwinąć skrzydła i żebyś czuł się w nim bezpiecznie. Aby otaczały się same cudowne osoby, których obecność będzie dla Ciebie pozytywną wartością. Życzę Ci również, aby każdy Twój dzień wypełniony był ciepłem i  uśmiechem. Przede wszystkim życzę Ci spełnienia marzeń, a szczególnie tego jednego, by znalazł się ten człowiek, ten, który będzie dla Ciebie tatą nie tylko z nazwy. Czego i sobie życzę.

27 marca 2011 roku , wieczorem przyszedł na świat najcudowniejszy człowiek na świecie – Ty.

Dziękuję Ci za każdą chwilę spędzoną z Tobą.

Kocham Cię, Mama.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *